Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy rok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy rok. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 stycznia 2016

2015 a won mi stąd...

Zabawa była?
Była.
Tance, hulanki, swawole były?
Były.
Dobre jedzenie było?
Było.
Alkohol s rozlewał?
Rozlewał.
Szampan o północy i sztuczne ognie były?
Były.
Składane życzeń z lekko podpitym i wesołym głosem były?
Były.
A kac i głowa ciężka są?
Są...
To witamy w nowym roku :)

2015 poszedł i niech idzie w cholerę...
ten rok nie był dla mnie łaskawy, 
ale na szczęście nadchodzi nowe.

My też w domowym zaciszu, a raczej tej nocy- głośni,
bawiliśmy się w tą sylwestrową noc.
Nowy rok witaliśmy hucznie i żal ,że zabawa musiała się kończyć,
ale no cóż należę do tych wybrańców którzy o 6.30 musieli zameldować się w pracy
i udawać, że wcale dobrze się nie bawiłam -
aby oczywiście nie było żal moim podopiecznym minionych młodzieńczych lat...








To co było już nie wróci więcej, więc nie ma co o tym rozmyślać, 
podsumowywać, robić rachunki sumienia...
Trzeba ostro zabrać się do robot, by nowy rok przyniósł nam kosze z soczystymi i 
dorodnymi owocami naszej pracy.

Ja zaczęłam nietypowo jak na siebie,gdyż nie jestem mistrzynią planowania i 
raczej działam chaotycznie oraz spontanicznie. 
Jednak tym razem zrobiłam sobie listę postanowień noworocznych-
wiem sztampowe, teraz wszyscy je piszą , może i tak ale czy w taki sposób?








 Maszyna Voss  wyprodukowana oczywiście w Niemczech,
Linia S De-lux Model T32 z lat 1952(4).
A skąd taki zabytek w naszym m2, podarunek od Teściów,
wykopany przez mojego Męża na ich strychu.

Muszę zdradzić Wam, że to nie jedyna lista jaką sporządziłam...
Zobaczymy czy moja niezorganizowana natura da radę się okiełznać.
A jak tam Wasze postanowienia noworoczne, zaplanowane ?

C.aro

środa, 30 grudnia 2015

Tik, tak...



Tik, tak...Śpieszmy się...
Zegar zawsze bije, nie da się zatrzymać jego wskazówek,
czas przemija, tik, tak..

"(...) Śpieszmy się, czas się zbudzić, 
człowiek musi się natrudzić, 
na zapierdzielać,musi uczyć się i gubić. 
Śpieszmy się kochać ludzi.
Śpieszmy się nim nam zabraknie chwili,
nim czas nam powie, żeśmy nie przeżyli.
Mili, nie byliśmy, nie przeszliśmy mili nawet
czas wziąć w swoje ręce sprawę (...)"

Junior Stress & Sun El Band



Tik, tak,
czas przemija i godziny wybija.
Odmierza ostatni te z tego roku 2015.

A teraz czas na 2016
Nowy rok, nowa nadzieja- nowa szansa- 
pokój, wolność, miłość.
Let's stop all the Fight 
Wiem ciężkie czasy na takie slogany,
 być może jestem nierealną marzycielką,
 to takie banalne, nawet słyszę od innych, że naiwne.

Przypomina mi się pewna opowieść z książki "Balsam dla duszy"
Jack Canfield, Mark Victor Hansen 

Zacznij od siebie.
Na płycie nagrobkowej pewnego anglikańskiego biskupa (1100 r.n.e.) 
 spoczywającego w krypcie opactwa westminsterskiego widnieją następujące słowa:
Kiedy byłem młody i wolny, a moja wyobraźnia nie znała granic, marzyłem by zmienić świat.
Gdy wzrosłem w latach i mądrości, odkryłem, że świata nie da się zmienić,
więc przykróciłem nieco swoje zamiary i postanowiłem zmienić jedynie swój kraj.
Lecz on także zdał się niewzruszony.
Gdy dożyłem swego zmierzchu, w ostatnim rozpaczliwym zrywie,
zdecydowałem zmienić choć swoją rodzinę, istoty mi najbliższe, lecz-
niestety!-na nic się to zdało!
Teraz zaś, gdy spoczywam na łożu śmierci, nagle zdałem sobie sprawę, 
że jeśli zmienił bym najpierw tylko siebie,
swym przykładem zmieniłbym i swą rodzinę.
Przy ich inspiracji i wsparciu byłbym wstanie
naprawić swój kraj,
i kto wie, może zmieniłbym wówczas cały świat.

Anonim

Życzę Wam aby zegar 2016 roku wybijał po cichutku i powolutku każdą minutę,
by w tym czasie móc
zrealizować swoje postanowienia, marzenia i plany.
Życzę Wam aby wasz ,zegar był wyposażony w funkcję budzika,
aby obudzić Was, w tych chwilach kiedy przyśniecie,
 
byście nie przegapili szans i ważnych drogowskazów.
Życzę Wam aby posiadał także funkcję kompasu byście
nie zabłądzili,
zawsze
trafiali do celów i drugiego człowieka.
Ale przede wszystkim życzę Wam aby wasz zegar, miał funkcję stopu ...
Tak stopu, to taki magiczny przycisk, dzięki któremu
wyłączamy się z tej pogoni,
 i jesteśmy tylko dla swoich bliskich .
Najlepiej by było, żeby ten zegar był sam w sobie dla Was
niekończącą się inspiracją,
aby był w tym Waszym niepowtarzalnym stylu, który Was porusza.

Bo czas i tak przeminie ,
ale to od Was zależy w jaki sposób będziecie go odmierzać...

A co do tego odmierzania i bliskich,
przedstawiam Wam przy tej okazji- 
 zegar , którego stworzyły ręce mojego Męża,
w prezencie świątecznym dla swojego Brata i jego Żony.














Szczęśliwego Nowego Roku moi Mili
C.aro