" Chwała ludziom dobrej roboty"
PRL powraca...
...ale spokojnie, tylko na pewien czas i
tylko na moim blogu.
A czemu tak?
Szybko już się tłumaczę.
Niedawno padł 100 od Was Towarzyszki i Towarzysze komentarz.
Razem budujemy siłę partii- a fuu- bloga ;)
Gdy zaczynałam swoją przygodę w blog-sferze,
tak jak zapewne każdemu , nie było mi łatwo.
Chciałam wiedzieć co o tym myślicie, o naszej pracy,
naszych małych i dużych dziełach.
Ale brakowało mi Waszego odzewu.
Pamiętam tą radość ,
jaka pojawiła się przy pierwszym komentarz i
wtedy właśnie obiecałam sobie , że setny komentarz,
a raczej setną osobę komentującą czymś nagrodzę.
Dziękuję Wam wszystkim za odwiedzanie, czytanie i komentowanie,
za pozytywne reakcje i miłe słowa.
Jesteście moją siłą napędową,
mym wiatrem w skrzydłach.
Bez Was nie było by bloga-
bo czym by było pisanie, tylko dla pisania.
No dobra, dobra a co z tym PRL?
Z tymi czasami jest związana właśnie 100 komentatorka bloga,
która jest moją wierną czytelniczką i choć obydwie jesteśmy fankami różnych stylów,
to w pewnym stopniu wyczuwam między nami pewne pokrewieństwo dusz.
Dlatego cieszę się ogromnie, że prezentem zostanie obdarowana
Pani Komoda z
, która pisze o przyjemnościach czyhających w domu.
A w jej domu czeka na nas przyjemność podziwiania
odnowionych mebli z czasów PRL
i wiele przyjemnych dla oka projektów DIY.
No to specjalnie właśnie dla niej,powstał
ten o to stoliczek- gazetnik,
limited edition...
Całość jest w kolorystyce,
którą podpatrzyłam na jej blogu :)
Skąd takie cacko?
Tym razem z polskiej wystawki,
z bumelowane latami i użytkowaniem.
Jak widać na zdjęciach trzeba było przyspawać jedną nóżkę
a także wymienić płytę- tym razem gazetnik dostał drewnianą.
Potem szlifowanie, malowanie, lakierowanie,
wiązanie sznurka i gotowe.
Jak by ktoś przyczepił się, że jakieś takie krzywe i nie takie.
No cóż słyszeliście kiedyś,
że darowanemu koniowi w pysk się nie zagląda?
:D
Tak na poważnie, mam nadzieje, że prezent przypadnie do gustu
i na stałe wpisze się w mieszkanie zwyciężczyni...
Pozdrawiam Was Towarzyszki i Towarzysze
oraz przypominam, że już w Lutym rusza pierwszy blogowy konkurs
zapraszam.
A tym czasem daję
"zielone światło dla ludzi ofiarnych, pracowitych i zdolnych"
C.aro









